"Samoyed to rasa wyhodowana przez łagodny lud Nieńców, zwany również Samojedami, zamieszkujący teren pomiędzy rzeką Ob a Jenisej. Nazywane były przez nich biełkami. W te rejony przybyły wraz z psami z Mongoli. Były wszechstronnie wykorzystywane jako psy pasterskie, myśliwskie, opiekunowie i towarzysze zabaw dzieci, okazjonalnie wykorzystywane jako psy zaprzęgowe.
Początki jak zwykle były dość trudne. Wiele osób pamięta agresywne i szczekliwe białe szpice, a i biały kolor obfitej szaty zniechęca potencjalnego nabywcę. Rzadziej też używane są w sportach zaprzęgowych, są nieco wolniejsze, ale wytrzymalsze, tymczasem u nas organizuje się głównie wyścigi sprinterskie. Wyścigi psów zdominowane są bowiem przez husky i malamuty.
Są to doskonałe psy rodzinne, łagodne, cierpliwe w stosunku do dzieci. Nie mają tendencji do włóczęgostwa i szukania przygód na "własną łapę". Z reguły nie wykazują agresji w stosunku do innych psów, trudno też je do niej sprowokować. Tolerancyjne do innych zwierząt. Chętnie biorą udział w życiu rodzinnym. Nieco niezależne, pamiętać należy o zachowaniu pewnego marginesu ich prywatności. Próby złamania jego charakteru i same zakazy mogą spowodować, że stanie się złośliwy i podczas powrotu do domu zastanawiać się będziemy, jakie spustoszenia poczynił. Zakazy i nakazy to nie dla niego - tylko łagodnym postępowaniem uzyskamy doskonałą harmonię w obcowaniu z tym psem, i nie będziemy niemiło zaskoczeni.

Samojed bowiem na każdy przymus reaguje tak jak my na ograniczenie naszej wolności. Mając więc samojeda nie próbujmy mu wbijać do głowy stu komend i wykonywać ich całymi seriami, gdyż po kilku nasz pies będzie znudzony. Lepsze porozumienie uzyskamy na zasadzie rozmowy z psem pamiętając jednak o egzekwowaniu polecenia. Skarcony niesłusznie lub niesprawiedliwie potraktowany zapamięta to na długo i da nam do zrozumienia, kto popełnił błąd, obrazi się, zamknie w sobie. Są to psy rozmowne , może nawet zbyt rozmowne. Nie da się ukryć, że najwięcej i najdonioślej szczekają ze wszystkich szpiców zaprzęgowych. Nie wymagają jednak długich spacerów i specjalnych treningów, nie wybiegane nie zniszczą nam domu. Najlepiej z nich bowiem nadają się do życia w mieście, przy rodzinie, jako zwykły pies do towarzystwa. Dzięki swojemu charakterowi i wyglądowi zyskują coraz większe zainteresowanie.
Kolor samojeda to biały i biały z biskwitowymi znaczeniami, zwłaszcza na uszach, czy też czubku ogona w tak zwanych centrach pigmentacji. Często wraz z większą ilością znaczeń idzie w parze lepszy gatunek włosa. Samojed jest bowiem psem pod względem genotypowym łaciatym, jest homozygotą recesywną. Biały kolor to biała, duża łata pokrywająca całego psa. Ciemne pozostają powieki i oczy, nos i wargi.
Autor tekstu: Anna Jaśkiewicz
Autor zdjęć: Wera